?

Log in

Next Entry

Drabble - BHP

Wytworzone z nudów na szkoleniu BHP, zamieszczane na prośbę Ahaanzela, której pairingu Sephiroth x Cloud nigdy za wiele.
Tytuł: BHP (odkrywcze, nie ma co)
Rating: PG-13?
Ostrzeżenia: niebetowane, pisane w czasie obumierania neuronów

Był jeden, dokładnie jeden przedmiot, z którym żaden z kadetów nie miał problemów - BHP. Niestety, Cloud zawsze był wyjątkowym dzieckiem - także i pod tym względem. Po nocy na patrolu, na którą wysłał go złośliwy 'opiekun' jego grupy, chłopiec z Nibelheim pragnął jedynie snu, dobra, oczywiście, deficytowego wśród ludzi o jego randze. Wysłany z resztą kolegów na wykład, znalazł cichy, przytulny kąt w rogu sali i tam oddał się bez żalu w objęcia Morfeusza.
Gdy jazgocząca o midgarskich przepisach kobieta skończyła, wszyscy kadeci wyszli - wszyscy, poza Cloudem. Wściekła, doskonale zdająca sobie sprawę z tego, w jaki sposób traktowany jest jej przedmiot, postanowiła, że nie odpuści śpiochowi.
Tydzień później chłopak stał pod jej gabinetem, ściskając w dłoni stary notatnik, modlił się do dowolnych sił wyższych, które miały chwilę czasu, aby kolejne cztery godziny, jeśli nie miały minąć szybko (całkowicie niewykonalne), to żeby przynajmniej były względnie bezbolesne.
Nagle, zza rogu wyszedł generał Sephiroth. Zmierzył spojrzeniem kadeta, po czym wszedł do biura specjalistki od bezpieczeństwa i higieny pracy. Cloud słyszał tylko jakiś niewyraźny bełkot, nie będąc nawet w stanie stwierdzić kto mówi. Dziesięć minut później, struchlała kobieta oddała go pod opiekę srebrnowłosego generała, przebąkując coś o 'talencie pedagogicznym', a następnie zniknęła za drzwiami swojego gabinetu.
Na wargach Sephirotha błąkał się jakiś podejrzany, nieomal zbereźny uśmieszek. Szesnastolatek zdążył tylko bezgłośnie jęknąć, na myśl o konsekwencjach najbliższych godzin 'konsultacji' z członkiem SOLDIER, gdy wspomniany mężczyzna zarzucił go sobie na ramię jak trochę większy tobołek i cicho, radośnie pogwizdując zaniósł do swojego biura.

Comments

( 3 comments — Leave a comment )
ahaanzel
Oct. 8th, 2009 10:35 pm (UTC)
"na myśl o konsekwencjach najbliższych godzin 'konsultacji' z członkiem SOLDIER"
khem. z członkiem SOLDIER. z członkiem. CZŁONKIEM. cudowna dwuznaczność dała mi bardzo dużo radości XD.
kharcia
Oct. 9th, 2009 04:58 am (UTC)
a wiesz, że to dwuznaczność nieplanowana i przypadkowa jak ruchy Browna? xP
fire_by_fire
Apr. 18th, 2011 12:30 pm (UTC)
Nieplanowa, za to cudowna ^.^ Są jakieś szanse na sequel? ;)
( 3 comments — Leave a comment )